Hmm, trafna uwaga, ale byc moze odpowiedz jest juz ukryta w poscie
Byc moze1. Trzeba trafic na swojego terapeute/ke - byc moze jeszcze nie bylo to wlasciwe, spotkanie;
A jak sie juz trafi 2.to trzeba cierpliwosci i czasu, bo psychika jest czesto madrzejsza od myslenia, i daje sie przekonac (zaufac) znacznie wolniej,
3.a kiedy sie zaufa to mozna zajac sie lekiem i poznac jego przyczyny.
Byc moze1. Trzeba trafic na swojego terapeute/ke - byc moze jeszcze nie bylo to wlasciwe, spotkanie;
A jak sie juz trafi 2.to trzeba cierpliwosci i czasu, bo psychika jest czesto madrzejsza od myslenia, i daje sie przekonac (zaufac) znacznie wolniej,
3.a kiedy sie zaufa to mozna zajac sie lekiem i poznac jego przyczyny.